środa, 30 kwietnia 2014

Jak rozpieprzasz własne szczęście

W mojej pracy spotykam wiele ludzi, zwłaszcza kobiet, z którymi uwielbiam rozmawiać. O wszystkim, choć mniej o zakupach czy najmodniejszym w danym sezonie makijażu. Na szczęście moje klientki potrafią rozmawiać inteligentnie i ciekawie - nic dziwnego, w końcu swój do swego ciągnie :) - a ja uwielbiam słuchać. Często rozmawiamy o sprawach damsko - męskich ...i dziś jedna z nich. 

wtorek, 29 kwietnia 2014

Dziecięce bajki w dorosłym życiu, czyli samotność jest do dupy?

Jesteś małą dziewczynka i z zaczerwienionymi policzkami słuchasz bajki o "Śpiącej królewnie", którą królewicz na białym koniu pocałunkiem wybudza z długoletniego snu. I o "Kopciuszku", który idąc na bal do zamku potrzebuje pięknej sukni i złotej karocy.  Albo  przepełnionej politowaniem opowieści babci z ciocią o sąsiadce, która została starą panną...A potem, już jako dorosła kobieta, nie wyobrażasz sobie życia beż faceta, a swoje samopoczucie i poczucie wartości uzależniasz od możliwości wypowiedzenia słów "jestem z..." ? Czy zakończenie związku jest równoznaczne z końcem świata? Rozpaczasz, płaczesz, rwiesz włosy z głowy i przez łzy mówisz "zostanę starą panną", a wyobrażenie tego powoduje w Tobie jeszcze większe poczucie krzywdy...

środa, 23 kwietnia 2014

CUD - Czas Unieść Dupę...Twoją dupę

Co robisz, gdy w Twojej głowie pojawia się  pomysł zrealizowania marzeń? Albo po prostu zmiany czegoś na lepsze?...no tak, nie ma gwarancji, że to nowe będzie lepsze. Czy w Twojej głowie, zaraz po krótkiej wizji wspaniałych rezultatów, pojawia się myśl -jedna, druga, potem trzecia...aż w końcu natłok tych czarnych myśli gwałci, kopie, rozgniata buciorem Twój pomysł na miazgę? Jesteś tym malkontentem, który pozwala, aby pomysł, który dopiero rozkwita został zduszony w zarodku? W takim razie jesteś killerem własnych pomysłów, przestań więc potem marudzić na życie, na sąsiadów, na pracę, wszystko i wszystkich  wokół. Bo zachowując się w ten sposób stajesz się wrzodem na dupie osób, które słyszą Twoje zawodzenie. Czekasz na cud? Manna z nieba nie spada, to Twoje życie, więc bądź łaskaw wziąć je w swoje łapy i dokonaj - jak mawia ktoś, kto nauczył i zmienił wiele w moim życiu - CUD-u. Wiesz co znaczy wg niego słowo CUD? Czas Unieść Dupę. Nie chcesz jej unieść? Nie szkodzi, widocznie Twoja dupa ma się dobrze i jeszcze nie dostała ze szpica...:) Więc nie czytaj tego posta, skoro Twoje życie jest piękne :P

niedziela, 20 kwietnia 2014

Jajko - Symbol nowego życia ?

Miałam mocne postanowienie napisać dziś o zdradzie...jednak ponieważ, abstrahując od Świąt, dzisiejszy dzień to odpoczynek od wczoraj i przedwczoraj...no cóż, porozmawiajmy o jajkach.


Wczoraj święcenie jajek, dziś dzielenie się nimi, wszyscy się kochają i szanują...atmosfera prorodzinna, więc trzeba uważać - choć wedle uznania i potrzeb:) - na konsekwencje, jakie mogą wyniknąć po nieostrożnym zajmowaniu się jajkami. W końcu jajko jajku nierówne :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Zazdrość - dopalacz wyobraźni czy składowa miłości?

Dzwonisz do swojego faceta, on nie odbiera, za chwilę znów do niego dzwonisz, on nie odbiera. Sytuacja powtarza się ponownie, a Twoja głowa zaczyna kreować i wyświetlać film, w roli głównej z Twoim partnerem. Zaczynasz układać puzzle i myślisz „wczoraj był jakiś nieobecny, dziś rano zbyt długo siedział w łazience, a teraz w dodatku nie odbiera telefonów” …HA! wszystko się zgadza i układa w jednolitą całość (czytaj awantura gotowa). A biedny facet, być może niewinny jak baranek, wczoraj zamknął się w swoim pudełku, bo mu szef narzucił nowe obowiązki,  a w  ubikacji zasiedział się – dosłownie i w przenośni – dłużej niż zwykle, bo miał zatwardzenie:) Aż strach pomyśleć, co by było gdybyś usłyszała jęki dochodzące zza drzwi…

czwartek, 3 kwietnia 2014

Czy to jest Miłość, czy to jest Ko...panie?

Zanim stwierdzisz czy zgadzasz się z przedstawionymi w tym poście poglądami, przeczytaj go w spokoju.

Zastanawiasz się czasami czy Twój partner Cię kocha?...Czemu?... Dlaczego nie jesteś pewna miłości swojego partnera?...Czy to domena kobiet? Zapewne część winy można zrzucić na braki w edukacji :), bo przecież w żadnej szkole nie uczą języka miłości, o którym pisałam w poprzednim poście. 

Dziś jednak zajmę się czym innym, mianowicie jak rozpoznać, że Twój  partner Cię kocha. Wnioski, jakie tu przytoczę, pochodzą z bardzo ciekawej książki (powinna być lekturą obowiązkową dla dziewcząt w szkole), którą napisał mężczyzna dla kobiet (więc chyba wie, co mówi:P). A inspiracją do napisania tego posta jest mój Partner, który właśnie podkłada mi poduszkę pod głowę:)...i to jest jeden z Jego sposobów okazywania mi miłości. Pamiętaj, to szczegóły, drobne rzeczy  tworzą piękną całość.